ZAANGAŻOWANIE RODZICÓW W EDUKACJĘ DZIECKA

„We wszystkich dziedzinach życia decydującą rolę odgrywa człowiek i dlatego też troska o wartość człowieka jest najważniejszym zagadnieniem w wychowaniu”

Maria Grzegorzewska

Odpowiedzialność za wychowanie młodego człowieka jest tym większa, iż (…) Człowiek jest istotą tak bardzo złożoną, tak bogatą – jeśli chodzi o możliwości rozwoju, a równocześnie tak podatną na zranienie, tak bardzo kruchą, tak delikatną (…) (Jean Vanier). Stąd konieczność uświadomienia sobie, jak ogromny wpływ na rozwój dziecka ma całego jego otoczenie, miejsca w których przebywa, splot wszystkich wydarzeń w których uczestniczy, ale przede wszystkim ludzie z którymi obcuje. A takim środowiskiem, w którym dziecko spędza najwięcej czasu i w którym relacje są najsilniejsze, stąd i wpływ na rozwój największy – jest RODZINA. Rodzina jest pierwszym i podstawowym środowiskiem rozwoju dziecka. „Rodzina daje podstawy wychowania dziecka i wytycza drogę całemu procesowi wychowawczemu. Jest ona oparciem i pomostem między jednostką-dzieckiem a społeczeństwem” (B. Lulek).

Oddziaływanie rodziny na rozwój dziecka dokonuje się m.in. przez dostarczanie mu wzorów i standardów wykonywania czynności i zachowania się, stwarzanie warunków wyzwalających różne formy jego aktywności, zaspakajanie potrzeb dziecka, stymulowanie jego rozwoju poznawczego oraz przekazywanie mu wzorów opracowywania i interpretacji nabywanych doświadczeń. Oddziaływanie rodziny na dziecko odbywa się dwoma ściśle ze sobą powiązanymi torami: nieświadomie poprzez wzajemne obcowanie członków rodziny oraz drogą świadomie podejmowanych zabiegów wychowawczych. Rodzina jest więc ośrodkiem uczenia się życia i nikt jej w tym lepiej nie zastąpi, gdyż w niej dziecko spędza najwięcej czasu. Dlatego ważne jest, aby uświadomić sobie jak ogromną rolę w kształtowaniu młodego człowieka odgrywają rodzice. Dzieci najlepiej uczą się przez przykład płynący od rodziców.

 

Bycie rodzicami to przygoda fascynująca, ale trudna. W związku z tym prawdopodobieństwo popełniania błędów jest olbrzymie. Dlatego poniżej zostanie zilustrowana istotna rola rodziców w prawidłowym funkcjonowaniu ich pociech w szkole oraz wskazówki jakich błędów się wystrzegać i jak wspierać dzieci w ich podstawowym obowiązku jakim jest nauka, gdyż jako rodzice powinni pobudzać ich ciekawość, rozumianą jako pragnienie poznania. Dlatego, drodzy rodzice wystrzegajcie się następujących błędów:

  • Ograniczanie się do powtarzania dziecku, które się nie uczy: „Musisz się zabrać do pracy” – to nie wystarczy. Istotne jest odnalezienie przyczyn trudności w nauce, gdyż jeśli umysł dziecka jest zaabsorbowany czymś innym, to próżne nakłanianie go do nauki, gdyż nie będzie umiało się skupić. Trzeba zatem o problemach szkolnych z dzieckiem rozmawiać w konstruktywnej atmosferze i postarać się zrozumieć jego racje. Ponadto rodzice powinni odbyć szczerą i wyczerpującą rozmowę z nauczycielami dziecka, aby mieć obraz jego zachowania w szkole, który niejednokrotnie jest inny niż w domu. Nie należy także ignorować ewentualnych problemów zdrowotnych, takich jak np. problemów ze słuchem lub wzrokiem. Dopiero wtedy należy przystąpić do motywowania dziecka i wzbudzania w nim pozytywnych zachowań. To wy, rodzice, musicie przekonać dziecko o ważności nauki i tego, jak istotne jest zaangażowanie się w nią, gdyż  Wasze słowa mają nieocenioną moc i znaczenie. Wszyscy wiemy, że nauka wymaga trudu, wytrwałości, zaangażowania, wyrzeczeń: wszystkie te cechy jako rodzice musicie przekazywać dziecku. I znów wracamy do fundamentalnej prawdy – że zasadniczą rolę odgrywa przykład, który dziecko otrzymuje w domu. Dlatego warto odrabiać lekcje z dzieckiem i weryfikować jego metodę nauki, a w przypadku starszych dzieci – warto sprawdzać jak dziecko odrobiło zadania domowe, aby dziecko widziało zaangażowanie i zainteresowanie ze strony rodziców, bo wtedy uświadamia sobie, jak ważną musi być nauka, skoro rodzice poświęcają mu w niej tyle uwagi. Dziecko należy wspierać i wszelkie jego wysiłki muszą zostać docenione, aby podbudować jego poczucie własnej wartości. Krótko mówiąc, dziecko musi znajdować w nauce zadowolenie.
  • Dziecko robi zadanie przy włączonym telewizorze – w niektórych przypadkach jest to radio (odtwarzacz CD lub MP3), a czasem nawet dziecko uczy się ze słuchawkami w uszach. To rozprasza dziecko i jego zdolność koncentracji jest bardzo niska. Trzeba pomóc dziecku zrozumieć, że nauka jest ważnym momentem w ciągu dnia. Kiedy więc po południu nadchodzi czas na naukę, rodzice powinni usiąść obok dziecka, żeby wspólnie odrabiać lekcje. Miejsce i przybory potrzebne do tego powinno być przygotowane. Nikt wtedy nie powinien przeszkadzać dziecku i należy tego przypilnować. Przyzwyczajanie dziecka do przestrzegania godzin przeznaczonych na naukę i zajmowania się w tym czasie tylko nią jest wspaniałym ćwiczeniem wzmacniającym jego wolę.
  • Nieprzyzwyczajenie dziecka do stałych godzin przeznaczonych na naukę – czas przeznaczony na naukę powinien być ściśle określony, aby uniknąć ewentualnych czynników uniemożliwiających skupienie. Dlatego gdy dziecko wraca do domu ze szkoły, z pomocą rodziców powinno ustalić, kiedy będzie się uczyć, bawić, oglądać telewizję, jak zgrać to z popołudniowymi zajęciami pozaszkolnymi. Jeśli nie określimy dokładnie, kiedy dziecko będzie się uczyć, prawdopodobnie pod koniec dnia okaże się, że zadania są nieodrobione lub wykonane w pośpiechu, czyli źle. Pomaganie dziecku jest wskazane, ale trzeba uważać, żeby nie narzucać mu własnych wizji i metod. Spełnianie swoich zadań i obowiązków jest stałym elementem życia. Jeśli uda się wpoić dziecku te zasady, bez wątpienia przygotujecie je do życia.
  • Nieczytanie ani niepokazywanie się dziecku z książką w ręku – pomimo wielu sposobów nauki, książka nadal pozostaje podstawowym narzędziem. Poprzez lekturę dziecko uczy się refleksji, jego wyobraźnia rozwija się, dziecko uczy się pisać. Bez czytania kształtuje się mentalność i sposób rozumowania oparty o wzorce z telewizji, z wszelkimi tego ograniczeniami i złymi skutkami. Dzisiejsze dzieci mają w większości prawdziwe trudności z koncentracją. Szybkość zmieniającej się akcji i rozrywki, na jaką pozwala komputer staje się bardzo atrakcyjnym przedmiotem. Miłości do książki uczą  rodzice, gdyż dzieci robią to, co widzą u swoich rodziców. Dobrym pomysłem jest chodzenie z dziećmi do księgarni lub bibliotek. Bogactwo książek do wyboru jest często dla nich przedmiotem ciekawości. Dzieci zwykle bardzo lubią kupować lub wypożyczać książki, a następnie czytać je razem z rodzicami. Jeśli na dodatek dziecko widzi często swoich rodziców z książką lub gazetą w ręku, z pewnością jest to czynnik zachęcający go do czytelnictwa.
  • Nieutrzymywanie stałego kontaktu z nauczycielami koniecznie trzeba rozmawiać o dziecku z nauczycielami. Nauczyciele przebywają z dzieckiem po kilka godzin dziennie przez cały rok szkolny, więc mają możliwość obserwować jego zachowanie, zaangażowanie i zainteresowanie w stosunku do zajęć szkolnych i nie tylko. Spotkania z nauczycielami powinny się odbywać okresowo, w stałych terminach, a nie okazjonalnie. Dobrze, jeśli uczestniczą w nich oboje rodzice. Ważne jest, by wiedzieć, co dzieje się z dzieckiem, kiedy jest w szkole.
  • Granie w playstation, na komputerze lub oglądanie telewizji przed nauką – zanim dziecko zacznie naukę, musi mieć chwilę czasu, 10-15 minut, na „zresetowanie” umysłu, którego podczas nauki używa w sposób zupełnie inny niż podczas gry w playstation, na komputerze lub przy oglądaniu telewizji. Umysł funkcjonuje na różne sposoby, kiedy zajmuje się czytaniem, zapamiętywaniem, rozumieniem pojęć, a jeszcze inaczej gdy korzysta z nowoczesnych środków audiowizualnych, co tak lubią  dzieci. Nauka wymaga prawdziwego zaangażowania, czegoś, co nie jest potrzebne w innych przypadkach, kiedy to umysł reaguje błyskawicznie i liczy się tylko owa szybkość reakcji, gdy tylko zrozumie się mechanizmy gry. Nie chodzi o to, żeby zabronić dziecku podobnych zabaw, trzeba jednak znaleźć słuszną równowagę.
  • Nieodrabianie zadań w dniu, w którym zostały one zadane – warto odrabiać zadania w dniu, w którym zostały zadane. Odrabianie lekcji i skupienie się na pewnych zagadnieniach bezpośrednio po omówieniu ich w klasie pozwala szybko przyswoić nową wiedzę i umiejętności, gdyż w umyśle dziecka są jeszcze obecne nowe pojęcia. Dzień przed terminem oddania zadania należy wykorzystać na powtórkę. Chodzi o dokonanie ostatnich zmian i sprawdzenie, co pozwala na odpowiednie przygotowanie się na dzień następny. Dziecko, zwłaszcza w pierwszych latach szkoły, pragnie mieć obok siebie jednego z rodziców pomagającego mu w odrabianiu zadań. Chodzi także o to, aby pomóc dziecku wypracować własny sposób nauki i wyrobić w nim prawdziwą motywację do nauki.
  • Uczenie się w miejscu, przez które przechodzą lub gdzie rozmawiają inni – stopniowo trzeba nauczyć dziecko, że nauka jest czymś poważnym, czemu należy się sporo uwagi. Pomału dziecko powinno wyrabiać w sobie przekonanie, że chodzi tu o prawdziwą pracę. Jeśli dziecko uczy się w miejscu, gdzie panuje rozgardiasz, z trudem uda mu się skupić i uczyć skutecznie. Warto wyodrębnić miejsce, w którym dziecko będzie mogło ze spokojem się uczyć. Podobnie jak potrzeba w domu kuchni, sypialni i salonu, tak samo ważna jest przestrzeń do nauki. Kiedy dziecko przystępuje do nauki, potrzebuje odpowiedniego ku temu klimatu. Unikajmy wtedy rozmawiania, starajmy się zachować ciszę.

Wychowanie dziecka wymaga pracy i to ciężkiej. Jeśli Wy, rodzice, sami się tą pracą nie zajmiecie, z pewnością zrobi to ktoś inny – ulica, koledzy, telewizja. Z tą jednak różnicą, że oni wychowają go inaczej, nie tak dobrze jak Wy, kochający rodzice. Kształtowanie hierarchii wartości w dziecku stanowi integralną składową roli rodziców, z której nikt nie może Was zwolnić ani wyręczyć. Jest to prawo wpisane w Wasze rodzicielstwo. Nie możecie tej odpowiedzialności zrzucać na szkołę, której zadaniem jest wspieranie procesu wychowawczego. Ale najlepszą instytucją wychowawczą była, jest i  będzie RODZINA. Dlatego bądźcie dla swoich dzieci autorytetami,  gdyż autorytet powoduje posłuszeństwo, szacunek dla rodzica i innych dorosłych, wyrabia dobre cechy charakteru u dzieci.
Rodzic mający autorytet szybciej i łatwiej wpływa na zachowanie dziecka. Pamiętajcie jednak, że musicie sami być przykładami dla swoich dzieci. Jeśli macie w stosunku do dziecka jakieś oczekiwania co do jego zachowania i chcecie potem wymagać tego od niego, musicie wyznaczyć zasady postępowania i sami  się do nich stosować. Dzieci najlepiej uczą się przez przykład płynący od rodziców, więc nie możecie ustalać jakichś zasad i sami ich nie przestrzegać. Dopiero to, że sami robicie to czego wymagacie od dzieci, może skutecznie nauczyć ich zasad. Jeżeli więc chcecie osiągnąć sukces wychowawczy, to konsekwencja jest tym elementem, bez którego jest to niemożliwe. Prawdziwy autorytet rodzica to konsekwencja w działaniu. Dlatego cały czas musicie pamiętać ustalone przez siebie reguły. A wychowanie choć trudnym i złożonym jest procesem, to nic innego jak  „przykład i miłość” zgodnie ze słowami abp Stanisława Nowaka.

 

Opracowała: mgr Karina Koszela

 

Literatura:

  • Irena Obuchowska (red.) (1999): Dziecko niepełnosprawne w rodzinie, WSiP, Warszawa
  • Gianni i Antonella Astrem (2009): Błędy mamy i taty – praktyczny poradnik dla rodziców, Wyd. WAM, Kraków
  • Elżbieta M. Minczakiewicz (red.) (2002): Dziecko niepełnosprawne w rodzinie i szkole, Oficyna Wydawnicza „Impuls”, Kraków
  • Jerzy Łach (2008): Autorytet rodzica w wychowaniu dziecka, artykuł z Internetu (www.dzieciaki.net.pl)
  • Jerzy Łach (2010): Czym skorupka za młodu nasiąknie, artykuł z Internetu (www.dzieciaki.net.pl).